
Laboe to taki klasyk Zatoki Kilońskiej. Na tle okrętu podwodnego U995 i pomnika ku czci marynarki rozciąga się ogromne stojące akwenowisko, głębokie od kolan po biodra, szerokie na około kilometr. Dokładnie ten rodzaj wody, w której spokojnie uczy się jazdy.
| Akwen | Zatoka Kilońska (Szlezwik-Holsztyn) |
| Wiatr | Prawie wszystkie kierunki oprócz południowo-wschodniego (odlądowy), najlepiej zachodni do północno-zachodniego oraz wschodni |
| Woda | Duże stojące akwenowisko, głębokie od kolan po biodra |
| Poziom | Początkujący do zaawansowanych |
| Sporty | Kitesurfing, windsurfing, wingfoil, SUP |
| Camping i parkowanie | Kempingi i parkingi w Laboe i regionie Probstei |
| Sezon | Od kwietnia do czerwca oraz od września do października najbardziej niezawodnie |
Stojące akwenowisko
Wyjątkowe w Laboe jest samo ogromne rozmiary płytkiego obszaru, około kilometr szerokości i pół kilometra długości, głębokie od kolan po biodra. Tutaj możesz upaść, wstać, jechać dalej, nigdy nie walcząc o głębokość. Surfuje się przy prawie wszystkich kierunkach wiatru, tylko południowo-wschodni jest odlądowy i tym samym zakazany. Przy południowo-zachodnim może być też czasem za płytko dla foilerów i windsurferów.
Nasze wrażenie: Kiedy ktoś nas pyta, gdzie nad Zatoką Kilońską uczyć się jazdy, mówimy Laboe. Dużo miejsca, płytka woda, dobra infrastruktura, a okręt podwodny w tle to zdjęcie spotu, które każdy rozpozna.

Dojazd i nocleg
Laboe jest szybko osiągalne z Kilonii, kempingi i miejsca postojowe leżą wokół regionu Probstei. Idealny akwen na weekend, jeśli lubi się płytką wodę i trochę zgiełku na plaży.
Więcej akwenów znajdziesz w naszym przeglądzie spotów.
