
Wyobraź sobie, że sunniesz bezgłośnie po wodzie, unosisz się i lecisz, i to zupełnie bez wiatru, bez fali, po prostu na przycisk. Właśnie to umożliwia E-Foil, być może najbardziej spektakularny nowicjusz w sportach wodnych. Co za tym stoi, dla kogo się nadaje i ile kosztuje, wyjaśniamy tutaj.
Jak działa E-Foil

E-Foil to w gruncie rzeczy foilboard z własnym napędem. Pod deską znajduje się, jak przy normalnym foilingu, skrzydło nośne na maszcie. Do tego dochodzi mały silnik elektryczny ze śmigłem, zasilany z akumulatora w desce. Sterowanie odbywa się za pomocą bezprzewodowego pilota w dłoni: dodajesz gazu, deska nabiera prędkości, a od pewnego tempa skrzydło unosi Cię z wody. Wtedy szybujesz niemal bezgłośnie.
Dla kogo to się opłaca
Wielki urok: nie jesteś od niczego zależny. Żadnego wiatru, żadnej fali, żadnej łodzi holującej, potrzebujesz tylko wody. Tym samym E-Foil jest idealny dla wszystkich, którzy chcą doświadczyć uczucia foilingu, nie ucząc się najpierw kite’owania czy surfowania, i na bezwietrzne dni, kiedy inaczej nic się nie da. Wejście udaje się z pewnym treningiem szybciej niż przy klasycznym foilingu, ponieważ napęd dostarcza prędkości. Równowagi i wyczucia mimo to potrzebujesz.
Ile kosztuje i gdzie się pływa

Szczerze mówiąc: tania ta przyjemność nie jest. E-Foil kosztuje w zależności od modelu kilka tysięcy euro, akumulator trzeba ładować i pielęgnować. Dlatego większość zaczyna w wypożyczalni lub na kursie, zanim pomyśli o zakupie. Podczas pływania obowiązuje: zachowuj dystans do kąpiących się, śmigło i skrzydło nie są niegroźne. I zorientuj się w przepisach, bo zmotoryzowane deski nie wszędzie i nie w każdej strefie są dozwolone.
E-Foil to zabawka, sprzęt sportowy i obietnica przyszłości w jednym: bezgłośnie latać, kiedy tylko zechcesz. Drogi jest, ale uczucie jest wyjątkowe. Wypróbuj go najpierw w wypożyczalni, zanim zainwestujesz, i rozkoszuj się lotem niezależnym od wiatru. Gdzie można go przetestować na wybrzeżu, chętnie Ci powiemy.
A czy zakup się opłaca? To wyjaśniamy w Kup E-Foil.
