
Stań na desce, zanurz wiosło, a po kilku minutach już stoisz. Tak prosty jest początek ze Stand-Up-Paddlingiem i właśnie dlatego nad Bałtykiem każdy się w tym teraz zakochuje. Płytkie zatoki i zalewy są jak stworzone do tego. Kilka rzeczy powinieneś jednak wiedzieć, zanim po raz pierwszy wypłyniesz.
Dlaczego SUP idzie tak łatwo

SUP jest prawdopodobnie najbardziej dostępnym sposobem na wejście na wodę. Na spokojnej, płytkiej wodzie większość ludzi stoi już w pierwszej połowie godziny. Zaczynasz klęcząc, znajdujesz równowagę, a potem wstajesz. Jeśli wpadniesz do wody, po prostu wdrapujesz się z powrotem. Nad Bałtykiem z jego osłoniętymi zatokami akwen odbiera Ci sporo z tej nerwowości, którą miałbyś na otwartym morzu.
Pompowana czy sztywna? Na początek prawie zawsze pompowana. Te deski są wytrzymałe, mieszczą się w plecaku i nie bolą przy upadku. Sztywne deski ślizgają się szybciej, ale to zauważysz dopiero, gdy już dawno złapiesz bakcyla.
Od kiedy wiatr staje się dla Ciebie niebezpieczny
Tu przychodzi najważniejsze zdanie całego tekstu. Ponieważ podczas wiosłowania stoisz wyprostowany, oferujesz wiatrowi dużą powierzchnię, a ten pcha Cię szybciej, niż myślisz. Dobra zasada: od około czwartego stopnia w skali wiatru powinieneś wracać do brzegu.
Jeszcze ważniejszy niż siła jest kierunek. Wiatr odlądowy, który wieje z lądu na morze, na plaży wydaje się nieszkodliwy, a mimo to wypycha Cię w morze. Wiosłowanie pod wiatr z powrotem jest uciążliwe aż do niemożliwego. Zasada ratowników morskich jest jednoznaczna: przy wietrze odlądowym zostajesz na lądzie. Sprawdź przed każdą wyprawą kierunek i siłę wiatru, i powiedz komuś, dokąd chcesz płynąć.
Czego naprawdę potrzebujesz

Dużo mniej, niż chce Ci wcisnąć sklep internetowy. Wypożyczona deska, wiosło o odpowiedniej długości i dwie rzeczy, które naprawdę się liczą: leash, który łączy Cię z deską, oraz kamizelka wypornościowa. Deska to Twój największy element pływający, a leash sprawia, że zawsze przy niej pozostajesz.
Do tego ubranie dobrane według temperatury wody, a nie według słońca. Latem często wystarczy strój kąpielowy, wiosną i jesienią potrzebny jest neopren. Więcej na początek nie trzeba.
Pierwsze zakupy z przykładami na podstawie masy ciała
Na początek idealna jest pompowana deska allround: stabilna, wytrzymała i szybko schowana. Im jesteś cięższy, tym więcej długości, szerokości i objętości potrzebujesz dla pewnego stania. Wartości orientacyjne:
| Masa ciała | Długość × szerokość | Objętość |
|---|---|---|
| ok. 45 kg | ok. 9’6–10’6 × 30–32″ | ok. 240–280 L |
| ok. 65 kg | ok. 10’6 × 32″ | ok. 280–300 L |
| ok. 85 kg | ok. 10’6–11′ × 32–33″ | ok. 300–330 L |
| ok. 100 kg | ok. 11’–12′ × 33–34″ | ok. 340–380 L |
Większa szerokość (od 32 cali) daje Ci stabilność przechyłową, dokładnie to, co ułatwia początek. Zwróć uwagę na podaną nośność, powinna wyraźnie przewyższać Twoją masę ciała plus bagaż. Dłuższa deska lepiej płynie prosto, krótsza łatwiej się obraca.
Nasza rada: wyszukaj sobie spokojny dzień, osłoniętą zatokę i wypożyczalnię z krótkim instruktażem. Wtedy w godzinę złapiesz zasady, a na resztę lata znajdziesz swój nowy ulubiony sport.
